Icek

Icek





Miała możliwość i chłopców lubiała,

W lewo i prawo wszystkim rozdawała.

Wiedział, nie wiedział,i dobrze mu było,

I przez to dziewczę żle się prowadziło.



Sąsiad potwierdził -przypina ci rogi!

Z miastem się puszcza,gdzie twe ręce nogi?

Icek to wiedział od wielu miesięcy.

Jakie to miasto?-ma dziesięć tysięcy!



Rzecze do Salcie-masz coś w sobie z fiata!

Z powodu linii ,on jak ja skrzydlata?

By nie narazić,niby od niechcenia:

Nie to nie linia,tylko z prowadzenia.



Salcie nie dłużna,ty z lisa masz hity.

Icek-z chytrości.Salcie-z racji miękkiej kity.



Józef Bieniecki
0 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

9 online · Nessa, Zaimek
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie