Przejdź do treści
Czytanie

Katyńskie ludobójstwo !!!

Znów czerwona zaraza,
Na bagnetach powtarza.
Zew krwi,nie człeka lecz
zwierza.
Hordy brudne bandziorów,
I czerwonych potworów,
W plecy wbiją polskiego
żołnierza.

Pakty nic tu nie znaczą,
We krwi ludzkiej zapłaczą,
Aby ziścić złowieszcze swe
cele.
Chce być z kłamstwem
zawarty,
Ale prawdy w tym wszystkim
za wiele.
Świat niewdzięczny truchleje,
Nad skutkami boleje,
Ludzkiej zawsze brakuje
mu twarzy.
Biją dzwony przeszłością,
W polskich sercach zagoszczą,
Wypalonych na stosach ołtarzy.

Czwarty rozbiór gotowy,
Strzał podpisał w tył głowy,
Stał odwiecznym Polaków
symbolem.
Więzień,śmierci i knuty,
Tu za wiele pokuty,
Bóg, Ojczyzna ,też wieczna
z Honorem.
Dzisiaj chepie się stare,
Poszturchują ofiarę,
Moda inne oblicza ma zbrodni.
Berlin z myślą kremlową,
Wpadł na koncepcję nową,
Bez bagnetów - synowie wyrodni.

Józef Bieniecki
39 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

15 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie