Przejdź do treści
Czytanie

Kmiotek.

Kmieć nad kmiotki,
W butach słoma,
Nos jak świński przód ogona,
Uszy ośle do przesady,
Spróbuj wygryżć go z posady!

Świdrujące oczka świńskie,
Ręce-jak dwa koła młyńskie.
Głowa duża,prawie końska,
Usta szparka,zła i wąska.

Szyja długa-jak żurawia,
Ale głowa zastanawia.
W tym zestawie jak makówka,
Końska wprawdzie -mała główka.

Idąc -ręką macha wiele,
Nogi ,ręce, jak piszczele.
Tułów-niby cios ze gniotka
Taki obraz mego kmiotka.

On nie mówi, ino skrzeczy,
Mówi często też od rzeczy.
Kiedy bywa zamyślony,
Jest tym faktem przestraszony.

W żaden sposób mistrz on nie jest,
Wietrzy trafnie swój interes.
Fizjonomia choć przeklęta,
Ma talenta prominenta.

Józef Bieniecki
30 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

57 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie