Przejdź do treści
Czytanie

Babie wlosy.

Srebrzyste nici pajęczyny,
Wiatr włóczy po ścierniskach.
Na kępkach młodej koniczyny,
Zatrzymał się na listkach.

Jako latawce wiatr porywa,
I snuje srebrnym włosem.
By rankiem,włosów siwa grzywa,
Srebrzyła ranka rosę.

Pajęcze wiater napiął żagle,
I targa między trawą.
Jego porywy,mocne, nagłe,
Pokładły się z murawą.

Koronek wzór ,misterny haft,
W perlistych drży kropelkach.
Odtwarza piękna Boży ślad,
Stworzenia to iskierka.

Na babim, lecie hen poleci,
Jak chmurek zwiewne piórka.
Jeden włos pognał,drugi ,trzeci,
Mignęła cieniem chmurka.

A złota jesień,z babim latem,
Strofy piosenek pisze.
Gdy pędzi wiatrem ponad światem,
Pieśń kocha,ponad ciszę.

Józef Bieniecki
34 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

32 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie