Kumple

Kumple



Dwóch starych kumpli,po latach rozłąki,

Pierwszy uczciwy, drugi zbija bąki.

Pierwszy skromniutki,ten nie lubił łgarzy.

Drugi kłamstwami ubiera ołtarze.



Drugi-jak leci?Ja mam ci już syna.

Już sobie radzi-postępy poczynia.

Miał trzy miesiąc jak zjadł dwa schabowe,

Wszystkie ulice,znał całą Dąbrowę.



A ja mam kota , łowny i czyściutki,

Strasznie zabawny,niezmiernie milutki.

Jak mu ostatnio dałem mleko z kawą,

To mleko wypił,kawę zaś zostawił.



Józef Bieniecki
0 0
17 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

26 online · Zaimek
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie