Przejdź do treści

Luboń.

Z wierchu spoglądam ku wsiom w doliny,
Naprawy ,Łętowni chaty.
Hej Zębolowej z tobą wyżyny,
Bliżnie ,posępne braty.

Luboń okiennic zamyka dżwierze,
Rankiem chowa ponury.
Piękno uśpione w iglastych lasach,
Całość odziana w chmury.

Mgieł otuliną okrywa płaszczem,
Ciemnym spływając stokiem.
Szczyt dumnie wisi ukryty w chmurach,
Kasik ponad obłąkiem.

Słońce gdy zaćmi nikłym promieniem,
Godny góry czarodziej.
W zwiewnym błękicie twarze odsłania,
Wieczny świata dobrodziej.

Króluj Luboniu ,pośród Beskidów,
Jeden z pereł w koronie.
Z tych wielu innych ciebie podziwiam,
Stajesz w królewskim tronie.

Józef Bieniecki
33 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie