Małzoleum.
Pomnik z czarnych kamieni,
Tam trumna -gablota.
Leży świata przekleństwo,
Zbój,zbrodniarz-miernota.
Kamień mu przyjacielem,
Chociaż z czasem pęka.
Zbrodnia ręką zadana.
W grabieżach i mękach.
W złudnych ludu nadziejach,
Zło krzykliwe rządzi.
W ciemnych zakątkach duszy,
Zagubione błądzi.
Leży świata przekleństwo,
Z szatańskiej poręki.
Wojen,krzywd niezliczonych,
Łez,poniżeń ,męki.
Hydry niecne oblicze,
Znowu przepoczwarza.
By w przeklętych przywódcach,
Niezmiennie powtarzać.
Mieszasz w życiu milionów,,
Niszczysz i zabijasz.
Czemu życia ohydo,
Trupem nie przemijasz.
Józef Bieniecki
Tam trumna -gablota.
Leży świata przekleństwo,
Zbój,zbrodniarz-miernota.
Kamień mu przyjacielem,
Chociaż z czasem pęka.
Zbrodnia ręką zadana.
W grabieżach i mękach.
W złudnych ludu nadziejach,
Zło krzykliwe rządzi.
W ciemnych zakątkach duszy,
Zagubione błądzi.
Leży świata przekleństwo,
Z szatańskiej poręki.
Wojen,krzywd niezliczonych,
Łez,poniżeń ,męki.
Hydry niecne oblicze,
Znowu przepoczwarza.
By w przeklętych przywódcach,
Niezmiennie powtarzać.
Mieszasz w życiu milionów,,
Niszczysz i zabijasz.
Czemu życia ohydo,
Trupem nie przemijasz.
Józef Bieniecki
0
0
5 odsłon