Przejdź do treści

Matce Bożej Katyńskiej.

Cierpiąca Matko zgodzona z losem,
Schylona w dole, z smutku patosem.
Pod Krzyżem smutna płakać nie może,
Z słowem modlitwy- zlituj się Boże.

Matko Katyńska z bolesnej ziemi,
Żle traktowana razem z wszystkimi.
Zgięta zgryzotą,śmiercią podlona,
Z Jezusa Krzyżem na Swych ramionach.

Ubiczowana-gwożdżmi przybita,
Odwiecznie cierniem-Rzeczpospolita.
W cichych mogiłach,tu Matka leży,
Też rozstrzelana pośród żołnierzy.

Legła bezbożnie,obdarta ,zbita,
Z czaszek rozbitych potrafi czytać.
W kolczastym drucie i bez wyroku,
Oczodół patrzy bez imion w oku.

Krwi tamtej mało oprawcom,katom,
Rosji przywódcom bez czci psubratom.
Z idei władzy i pazerności,
W krzywdzie bezmiaru ,kłamstwa ,podłości.

Matko Katyńska leżysz wśród sosen,
Ty z martwych powstań-krzycz światu głosem,
Niechaj się prawo pochyli prawem,
Prawdzie katyńskiej oddając sprawę.

Józef Bieniecki
46 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie