O Warszawie.

Z nocy mylnej jaskini,

Z mgły ,wyłania Wilanów.

Aby brzaskiem po chwili,

W ptasich tonąć organów.



Na cokole Syrenka,

Z mgły wyłania się mroku.

O Warszawie piosenka,

Na wiślanym obłoku.



W Zamku okna przyćmione,

Powracają ze wspomnień.

Zygmuntowską koronę,

słońca zbudził już promień.



Pośród starych kamienic,

Wieków wstaje przekora.

Aby koniec poczynić,

Z brukselskiego potwora.



W Pradze stanie Sowiński,

Zagrzmią strzały armatnie.

Z szablą w dłoni Kiliński,

Złączy serca w nas bratnie.



W Namiestnika Pałacu,

Miejsca zdrajcom nie będzie.

Godni Bracia Polacy,

Siądą w Sejmie ,urzędzie.



Serca żywiej zabiją,

Znów wolnością powiało.

Aby biły z tą siłą,

By nadzieją się stało.



Józef Bieniecki
0 0
6 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie