Przejdź do treści

Wierny kamień.

I tylko kamień z wyrytym imieniem,
Wiecznie milczący,głosi wszem i wobec.
W chwale zwycięstwa pamięcj promieniem,
Za co i kiedy tu walczył,by polec.

Rosą łez matek,krew wylaną w ranach,
Spragnioną ziemię zraszają obficie.
W latach niewoli,upodleń,szykanach,
W zrywach wolności oddawając życie.

I biło serce nadzieją jednaką,
Orzeł z uwięzi zrywał się raz wtóry.
Sięgano szczytów ,które dano ptakom,
By w gniazdach sępich sypnęły się pióry.

Choć wasze czasy skazały upiorne,
Ducha i wiary nigdy nie zabrano.
I jak Anioły dziś jesteście wolne,
Wasze imiona wrogom nie sprzedano.

Dziś wasze dusze wrogom nie ulękłe,
Na Archanioła spoczęły ramionach.
I są jak On sam,przeczyste ,przepiękne,
Święte brylanty we Boskich Koronach.

Józef Bieniecki
38 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie