Przejdź do treści
Czytanie

Pod Mokrą

To piękne wojsko,ułan- koń,
Gdy szarża pędzi kłusem.
A w ręku szabla,lancy broń,
By tępić zła pokusę,

Jakże czołgowi sprosta koń ?
Niewierny by się spytał.
Czy nie przeżytek-biała broń.
I śmiechem ich powitał.

To wola walki,a nie koń,
Dyktuje wojny prawa.
Hart i odwaga ,a nie broń
Na polu walki stawa.

Prysnęły mity,czołgów stal.
Stał ułan na koniku.
Wodze spojrzeli w wojny dal,
I twarze przeciwników.

Szybkie ,mobilne,wiatru moc,
Kiedy z impetem wieje.
Po oczach bije kurzu noc,
Aż serce w nich truchleje.

Przeszli jak burza.Czołgu stal,
Ich ogniem się wypali.
A wojska tego będzie żal.
Śpiew słychać ich w oddali.

Józef Bieniecki
W 70 Rocznicę bitwy pod Mokrą.
34 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

3 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie