Przejdź do treści
Czytanie

Pod Wizną

Gdy w końcu przyszło za Nią lec,
Staneli jednym murem.
Najświętszą broniąc w życiu Rzecz,
Choć czołgi grały chórem.

Nic to przewaga,broni moc,
Obrońców nie przestrasza.
Krzyżacką odpierając noc,
Obłudny czas Judasza.

Lawina ognia i ryk dział,
Dowodzą krwawe wodze.
A polski żołnierz wiernie stał,
Na barbarzyńców drodze.

I było ciężko,siła zła,
Tragiczne niosła chwile.
Za obrońcami nazwa szła,
"To polskie Termopile."

Raginis Władek-dzielny wódz,
Jak przysiągł tak i zrobił,
Gdy się nie dało Niemców tłuc,
Rannego siebie dobił.

Józef Bieniecki
W 70 Rocznicę bitwy pod Wizną.
30 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

76 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie