Przejdź do treści
Czytanie

Polityczni psychopaci.

Poplątały wam się barwy,
Biała i czerwona.
Którym kiedyś przewodziła,
Na głowie korona.

Wytrącone berło z ręki,
Z braku właściciela.
Zaprzedane w moc udręki,
W kącie poniewiera.

Sekretarze-kacykowie,
Służą obcym panom.
Postawili Rzecz na głowie,
W objęcia profanom.

Oszpeceni przez niewiarę,
W szatana ołtarzach.
Sobie Bogiem ,sobie carem,
Na miarę zbrodniarza.

Polityczni psychopaci,
Na glinianych nogach.
Urzędują jak król nagi,
A za to w ostrogach.

Miarą- władza obłąkana,
Hołoty ambicje.
Rzucą bydło na kolana,
Na wieczną banicję.

Józef Bieniecki
32 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie