Przejdź do treści

Porą zimową.

Porą zimową pośród pól,
Zaspanych śnieżnym puchem.
Na fioletowych pasmach gór,
Osiadły śnieg kożuchem.

Sunie zygzakiem rzeki wąż,
Spiętrzony w bryłach lodu.
W niedżwiedzich kuckach, biały
wiąz
W zimowych skrzydłach chłodu.

W zorzach zachodu ogni stos,
Świat lodu skrzy bajkowy.
W skrzydłach Aniołów perli ros,
Złoty i karminowy.

Skrzące diamenty wzniecił mróz,
By z nocą się przywitać.
W pasie przybrzeżnych olch i łóz,
Brylanty nocy sypać.

Majestatyczny pośród cór,
Na nieba oceanie.
Ogromny brylant z poza chmur,
Na Drogi Mlecznej sannie.

Na platynowo pisze sny,
W włosach anielskich płonie.
W diademach srebrze sosen drży,
Wplątany w świerków skronie.

Józef Bieniecki
29 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie