Przejdź do treści

Powiew

Poprzez pajęczyn biały haft.
I niebo ścielisz pierzem.
Kłębiaste polem niesie w świat,
I śnieżne lśnią pancerze.

Na skrzydłach czasu płynie wpław,
Przestrzeni się nie lęka.
Stąpając wierzchnią szatą traw,
I słychać w lasu dzwiękach.

Próżnię wypełnia,bije w ton.
Na fali pianę jeży.
Gdy z nieba spada niczym grom,
Zawsze młodzieńczy,świeży.

Na modrych falach płynie w dal,
Burzliwym mknie tumanem.
Dmie przerażliwy, sponad hal,
I rzeżkim muska ranem.

Na skrzydłach ptaków niesie pieśń,
Samouk wieczny, gra.
Na raz tajemnie znika, gdzieś,
Jak nocna senna ćma.

Józef Bieniecki
36 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie