Rabatka

Moja rabatka zapłonie w kwiatkach,

Słońca złocieniem,wiosny promieniem.

Jedne z finezją dotkną pasteli,

Inne wypłyną spod akwareli.



Ozdobne w liście, inne kępiaste,

W tęczowych kwiatach,różą kolczaste.

Tam łączka wrzosów, w fioletu cieniach,

Będzie się mienić w słońca promieniach.



Szałwia ,posłanek,wraz z makiem wschodnim,

Z złotnicą żółtą ,Mikołaj Olbrzym.

Rumian,dziewanna,zawsze wspaniała,

Czosnek z ostnicą będzie rastała.



Może utworzę ją z małych kwiatów.

Pierwiosnków,bratków,innych bławatów,

Pośród żonkili i tulipanów,

Będzie rabatka u stóp kasztanów.



Lilii grządeczka wprost roześmiana,

Z boku frezjami poubierana.

Maciejka, fuksja,i pelargonie,

Rozchodnik wielki po drugiej stronie.



Stokroć,nagiętek, zapominajka,

Paszcza, lawenda po schódkach w rajkach.

Żepich z niecierpkiem usiądzie w parach,

Różne łubiny w długich falbanach.



Józef Bieniecki
0 0
6 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

43 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie