Przejdź do treści
Czytanie

Myś

Czy misiu chciał,na pewno miał,
Dwa oczka blisko noska.
Wszystko poważnie w życiu brał,
Gdy dotykała troska.

Ciepłe futerko,zimny nos,
I uszka oklapnięte.
I gdy potrzeba słodki głos,
Stawały się prezentem.

I pełny brzuszek-dobry pan,
Nie skąpi mu łakoci.
Jedli we dwoje ,nigdy sam,
Ten zawsze chciał ozłocić.

Była zabawa,wspólny sen,
A był też przytulanką.
Po nocy kiedy wstaje dzień,
Najlepszą koleżanką.

Można pogadać,w kółku siąść,
,Użalać,pogawożyć.
Czasem dosiadał mały gość,
By serce swe otworzyć.

Byli szczęśliwi razem dwaj,
W podwórku,przy strumyku.
W kępie jaśminów,zwanych Gaj.
Pomysłów miał bez liku.

Józef Bieniecki
29 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

34 online · flora_pisze

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie