Przejdź do treści

Sierotki Lenina.

My sierotki Lenina,
Z marazmem bagażu.
Wychodzimy z poślizgu,
W kolejnym wirażu.

Na osądzie przeszłości,
Kotów nikt nie wiesza.
*Wypłacalność za zbrodnie,
Sierotki rozgrzesza.

Ślepi widzą ,głusi słyszą,
Bicz się z gówna nie ukręci.
Media nasze -dobrze piszą,
Z komitetów wszyscy święci.

Porządzimy w świecie troszkę,
Półki jesteś ich pieścioszkiem.
A jak będą się stresować,
Partię trzeba przemalować.

"Dość mam tego rzekł soliter,
I wyskoczył z czterech liter.
Obleciawszy spółdzielń kupę,
Dał z powrotem nura w dupę.
I wykrzyczał:że za równo,
W sklepie gówno,w dupie gówno."

Józef Bieniecki

*-ubeckie emerytury.
33 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

18 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie