ŚLICZNA
Śliczna
Różo ma śliczna,na królewskim tronie,
Usiana cierniem, ku piękna obronie.
Ciernie pazurków będą ciebie bronić,
Sznur wielbicieli pożądać i stronić.
Trud uwielbienia dobrą stroną za się,
Gdyż w majestacie nie ruszana, krasie.
I po królewsku zewsząd uwielbiana,
Zawsze, wogóle jesteś podziwiana.
Zapach odurza ,oko piękno pieści,
Twej wspaniałości ,wieczne ciągłe treści.
Nawet ignorant na chwile przystaje,
Takim sposobem hołd tobie oddaje.
Choć orchidea z królewskiego rodu,
Tyś wśród nich pierwsza,jako napój z miodu.
Na cię się patrzy,wzrokiem delektuje,
Zmysłowym darem w pięknie rozkochuje.
Dzika ,sztamowa, ,pnąca, przykucnięta,
W niewinnym pączku -kwiatem rozwinięta.
Nawet zeschnięta jak staruszka pani,
Urok nie mija ,a uroda rani.
Ktokolwiek na cię, swe oko zawiesi,
Uśmiech rozjaśnia, wspaniałością cieszysz,
Utkana barwą tęczowych promieni,
Bogini piękna -barwami się mienisz.
Józef Bieniecki
Różo ma śliczna,na królewskim tronie,
Usiana cierniem, ku piękna obronie.
Ciernie pazurków będą ciebie bronić,
Sznur wielbicieli pożądać i stronić.
Trud uwielbienia dobrą stroną za się,
Gdyż w majestacie nie ruszana, krasie.
I po królewsku zewsząd uwielbiana,
Zawsze, wogóle jesteś podziwiana.
Zapach odurza ,oko piękno pieści,
Twej wspaniałości ,wieczne ciągłe treści.
Nawet ignorant na chwile przystaje,
Takim sposobem hołd tobie oddaje.
Choć orchidea z królewskiego rodu,
Tyś wśród nich pierwsza,jako napój z miodu.
Na cię się patrzy,wzrokiem delektuje,
Zmysłowym darem w pięknie rozkochuje.
Dzika ,sztamowa, ,pnąca, przykucnięta,
W niewinnym pączku -kwiatem rozwinięta.
Nawet zeschnięta jak staruszka pani,
Urok nie mija ,a uroda rani.
Ktokolwiek na cię, swe oko zawiesi,
Uśmiech rozjaśnia, wspaniałością cieszysz,
Utkana barwą tęczowych promieni,
Bogini piękna -barwami się mienisz.
Józef Bieniecki
0
0
8 odsłon