Sonet-Obietnice
Sonet CVIII-Obietnice
Rzeczywistość zamyka światła okiennice,
I w otchłani półmroku,na krawędzi nocy,
Niewidomej przyszłości wypatruje oczy.
W niepamięci wydłubie dane obietnice.
Na obłudy łańcuchu tańczące miraże,
Bezwolne i próżne,wychylają z mroku.
Na powroty i rozwój nie mając widoku.
Bez wyrazu ,nijakie ,obnażają twarze.
Ty odwieczna piastunko ,uśpij nasze smutki,
I w promykach nadziei daj możności skrzydła.
Czasy wszego wzrastania,rozświetlaj pobudki.
Niech możności nie mamią ciemności straszydła.
Nie wypijaj pucharu ,podtykanej trutki.
Człowieczeństwa odnajduj tępine prawidła.
Józef Bieniecki
Rzeczywistość zamyka światła okiennice,
I w otchłani półmroku,na krawędzi nocy,
Niewidomej przyszłości wypatruje oczy.
W niepamięci wydłubie dane obietnice.
Na obłudy łańcuchu tańczące miraże,
Bezwolne i próżne,wychylają z mroku.
Na powroty i rozwój nie mając widoku.
Bez wyrazu ,nijakie ,obnażają twarze.
Ty odwieczna piastunko ,uśpij nasze smutki,
I w promykach nadziei daj możności skrzydła.
Czasy wszego wzrastania,rozświetlaj pobudki.
Niech możności nie mamią ciemności straszydła.
Nie wypijaj pucharu ,podtykanej trutki.
Człowieczeństwa odnajduj tępine prawidła.
Józef Bieniecki
0
0
9 odsłon