Przejdź do treści

Trudno miła.

Wiatr uderza smętnie okiennicą,
Jakby musiał tu w tym miejscu wiać.
Pokłóciwszy się z wieczorną ciszą,
Przeciw sobie ma przyrody brać.

Na kominku iskier sypie deszczem,
Przywołuje rozognioną myśl.
Czy w twym sercu pozostaję jeszcze,?
Chociaż myśli ogień płonie dziś.

Serce w rytmie okiennic uderza,
Każe spojrzeć,tam, w księżyca dal.
Wraca wspomnień myśl kochana ,świeża,
Niezgłębiony tamtych nocy czar.

Miłość w ogniu, czasu nie da stopić,
Zapomnienia rzuci szary cień.
Będzie z sercem latami się droczyć,
Wracać każdy przeżyty nam dzień.

Wróć z podróży dalekiej kochana,,
Niech usłyszę aksamitny głos.
Bym przy boku obudził się rana,
I połączył w nierozłączny los.

Wiatr jesienny wspomnień falą płynie,
Chcę powiązać rozerwaną nić.
Ślę tęsknoty kochanej dziewczynie,
Trudno miła wspomnieniami żyć.

Józef Bieniecki
58 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie