Przejdź do treści

W Betlejem.

W czułej miłości Marii i Józefa,
Kwilenie Dziecka,przestrasza i boli.
Czasem uśmiechu przemyka pociecha,
Wycisza niemoc,rany serca goi.

Płomyk nadziei rozpali iskierka,
Ogniami płonąc na Ołtarzach świata.
Dzisiaj w Osesku,mała i niewielka,
Jedynie płaczem ku niebiosom wzlata.

Pieśń -kołysanka śpiewana przez Matkę,
Tyle w niej ciepła i spokoju czyni.
Wtulone w serce opatuli w szmatkę,
Z oddaniem kocha ,kocha, a nie wini.

Zrodzony w mroku, cicho i pokornie,
Pójdzie przez życie,świat mu nie zaufa.
Potraktowany jak zbrodniarz,potwornie,
Przez życie ziemskie Wolę Ojca słucha.

Będzie jak sługa,nie jako Król Świata,
Wskaże ,jak zdążać drogą Dekalogu.
Nie będzie sądził,ale ludzi bratał,
Aby stanęli tam,na Nieba progu.

W zbawczej historii,miłość i ofiara,
Na progu nowy czas.
W stajni jednoczy ,ubogaca wiarą,
Krusząca grzechu głaz.


Józef Bieniecki
36 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

37 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie