Westchnienie.

Myślę radośnie,

O tobie - wiośnie.

Wstajesz westchnieniem,

Słońca promieniem.



Fiołek wonny włosów,

Rumień lica, wrzosów.

W oczach chaber bławatek,

Polnych maków, ust kwiatek.



Przebiśniegiem niewinna,

Konwalijka dziecinna.

Szeptem ustek, dziewica,

Jadem ust, naparstnica.



Jak pierwiosnka płochliwa,

Złotem mniszka szczęśliwa.

Z pośród kwiatów, ty polna,

Piękna, dumna i wolna.



Dumna niczym kalina,

Piękna Polska dziewczyna.

Zwiewnym groszkiem wiosenna,

Polem zboża brzemienna.



Przyniesione naręcze,

Wepną w błękit, w sukience.

I uplecie ci wianek,

Wierny w szczęściu kochanek.



Józef Bieniecki
0 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie