Wódz.
Ześlij mej Polsce strumień łask,
Darząc ją mądrym wodzem.
I ludziom z wiosek ,sioł i miast,
W Trzechtysiącleciu drodze.
Nie karm nadzieją złudnych snów,
Daremny pot i krew.
Jeżeli polskich braknie głów,
I woli wolnej zew.
Wolą Narodu siły złącz,
Jagiełły powróć czas.
By Słowian wiódł li jeden mąż,
Z pomocą Twoich łask.
Aby tradycji słowa święte ,
Zechciał usłuchać lud.
Czasy nie wrócą, te przeklęte,
Daremny wszystkich trud.
Czego nie może ludzki trud,
W ręce Maryi złóż.
Ogniem modlitwy płacąc dług,
Ojczyżnie swojej służ.
Dziękuję Panie żeś mi dał,
Twej myśli zdrowy owoc.
Obym przy Tobie wiecznie trwał,
Twą otrzymywał pomoc.
Józef Bieniecki
Darząc ją mądrym wodzem.
I ludziom z wiosek ,sioł i miast,
W Trzechtysiącleciu drodze.
Nie karm nadzieją złudnych snów,
Daremny pot i krew.
Jeżeli polskich braknie głów,
I woli wolnej zew.
Wolą Narodu siły złącz,
Jagiełły powróć czas.
By Słowian wiódł li jeden mąż,
Z pomocą Twoich łask.
Aby tradycji słowa święte ,
Zechciał usłuchać lud.
Czasy nie wrócą, te przeklęte,
Daremny wszystkich trud.
Czego nie może ludzki trud,
W ręce Maryi złóż.
Ogniem modlitwy płacąc dług,
Ojczyżnie swojej służ.
Dziękuję Panie żeś mi dał,
Twej myśli zdrowy owoc.
Obym przy Tobie wiecznie trwał,
Twą otrzymywał pomoc.
Józef Bieniecki
0
0
4 odsłon