Dla Amandy
Kiedy myślę o tobie, jedno określenie,
Rozum i uroda - rzadkie połączenie.
Szczęśliwy to dla mnie dzień gdyśmy się spotkali,
Dziękuje opatrzności żeśmy się poznali.
Tyś mi bratnią duszą, tyś mi przyjacielem,
Chce ci podziękować, bo zawdzięczam wiele.
Chce ci podziękować tym wierszem, moja droga,
Gdy cię przy mnie nie ma to ogarnia mnie trwoga.
Wiedziałem od pierwszej gdy cię poznałem doby,
Że mam do czynienia z kimś wyjątkowym.
Rozumiemy się bez słów, bez kabli, bez prądu,
Podobne nasze charaktery, a z wyglądu.
Zgrabne nogi, piękne oczy spoglądają,
I inteligencja, którą nie wszystkie mają.
Może i przesłodziłem, ale było warto,
Bo nawet nie wiesz jak cię lubię, Amando.
Rozum i uroda - rzadkie połączenie.
Szczęśliwy to dla mnie dzień gdyśmy się spotkali,
Dziękuje opatrzności żeśmy się poznali.
Tyś mi bratnią duszą, tyś mi przyjacielem,
Chce ci podziękować, bo zawdzięczam wiele.
Chce ci podziękować tym wierszem, moja droga,
Gdy cię przy mnie nie ma to ogarnia mnie trwoga.
Wiedziałem od pierwszej gdy cię poznałem doby,
Że mam do czynienia z kimś wyjątkowym.
Rozumiemy się bez słów, bez kabli, bez prądu,
Podobne nasze charaktery, a z wyglądu.
Zgrabne nogi, piękne oczy spoglądają,
I inteligencja, którą nie wszystkie mają.
Może i przesłodziłem, ale było warto,
Bo nawet nie wiesz jak cię lubię, Amando.
0
0
4 odsłon