Przejdź do treści
Czytanie

Niewinność

O wierze
Spójrz mi prosto w oczy Zielone Szare Bezbarwne Łzy pozbieraj do ręki I zdmuchnij rzęsę na szczęście Tu same podłe porażki żadnych wzruszających zwycięstw Widziałem jak umierają dzieci Widziałem ich sny o szczęściu Wszystkie były zbyt proste Każde zbyt piękne by istnieć Obiecano im więcej Dlatego apetyt bez końca Śmierć weszła krokiem atlety I daje kolejne zaćmienia Słońca Później był świat Cudzych oczu Smakował wolnością i dobrem Bezpowrotnie Raj utracony Jestem jak Adam - z Wężem na wojnie
81 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

14 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie