Przejdź do treści
Czytanie

Dżdżownica

O życiu
Czy to schemat czy już się zaczęło? Dogonimy słońce w nocy Zaradność chłopca bez butów Domniemany król wypartych ras Na łamach zobowiązań jego podopiecznych Przepraszam jeśli nie spojrzałem Doraźnie podlewam suchy grunt Ciesząc się z ruchu dżdżownic Pojmanych losem atmosferycznej loterii Wywar z ujawnionego oświecenia Spływa łącząc się z podstawą dawania wyboru Przedrę się przez tą smugę Mimo braku woli wolno nam Ci ulżyć Kiedyś to wszystko się zmieni
82 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

60 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie