Zapomnienie

Ich spojrzenia rania mnie

Tak jak grzechy rania boga.

Zamieniaja mnie w kamien



Niczym zlowieszcze spojrzenia Meduzy.

Nie ma ucieczki od tego swiata

Mechanicznych gestow i falszywych slow.



Co dzien te same miejsca,

Te same twarze i zuzyte bandaze

Nieprawdziwych tozsamosci.



Kazdej nocy szukam zapomnienia

U zrodel Lethe. Jestem kropla rosy

W szalonym locie ku odrodzeniu.
0 0
19 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie