Brak nadziei
Minuty puste mijają
choć tyle wokół sie dzieje,
w fotelu siedzę przybita
i myślę, czy mam nadzieję.
Na pracę, godne zarobki,
pukładaną rodzinę,
dom z ogrodem zielonym
czy wyjazd w odległą krainę.
Po co mi studia, tytuły,
gdy pracy dostać nie mogę,
zostaje mi fotel rodziców
i spacer po zapomogę.
choć tyle wokół sie dzieje,
w fotelu siedzę przybita
i myślę, czy mam nadzieję.
Na pracę, godne zarobki,
pukładaną rodzinę,
dom z ogrodem zielonym
czy wyjazd w odległą krainę.
Po co mi studia, tytuły,
gdy pracy dostać nie mogę,
zostaje mi fotel rodziców
i spacer po zapomogę.
0
0
5 odsłon