Paź i Królewna.

Marzę o Tobie nocami,

śnię i drżę z podniecenia,

Marzę i cieszę się dniami,

Gdy pojawiasz się od niechcenia.



Jesteś jak balsam dla duszy,

Jesteś jak istota zwiewna,

Jak woda wśród suszy,

To Ty, Moja Królewna.



Lecz jestem dla Ciebie niestety,

Tylko paziem, co służy pokornie,

Nie dane mi wsiąść do karety,

Nie dane mi szeptać skromnie.



Lecz skromny paź też ma radość,

Być przy Tobie, słuchać Twego głosu,

Jednak nie dla niego jest Twoja nagość,

Nie dla niego spojrzenie Twych oczu.



Lecz szczęśliwy jest paź, radosny, pogodny

Nie roni łez, nie szlocha,

Bo wie, że los jest łagodny,

Królewna go kiedyś pokocha.



F.W.
0 0
5 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

30 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie