nie jestem jak czysta kartka
niewinny i pogodny
moje błędy i winy
tworzą wzór niemodny
bo jak wśród wszechobecnej
mody na samospełnienie
umocować relacje
co są moralnym cieniem
w kościele bywam rzadko
nie pije bo nie mogę
mam grzeszne myśli owszem
i czasem nie pomogę
staram się nie pożyczać
bo kiedyś ktoś nie oddał
bywa że w swoim bliźnim
dostrzegam złego wroga
dlaczego nie Chrystusa
owieczkę zagubioną
bo kilka ciężkich batów
razów mi wymierzono
a w celu odprężenia
lubię poczytać baśnie
w nich czuję się swobodnie
i mój niepokój gaśnie
niewinny i pogodny
moje błędy i winy
tworzą wzór niemodny
bo jak wśród wszechobecnej
mody na samospełnienie
umocować relacje
co są moralnym cieniem
w kościele bywam rzadko
nie pije bo nie mogę
mam grzeszne myśli owszem
i czasem nie pomogę
staram się nie pożyczać
bo kiedyś ktoś nie oddał
bywa że w swoim bliźnim
dostrzegam złego wroga
dlaczego nie Chrystusa
owieczkę zagubioną
bo kilka ciężkich batów
razów mi wymierzono
a w celu odprężenia
lubię poczytać baśnie
w nich czuję się swobodnie
i mój niepokój gaśnie
0
0
6 odsłon