w pożółkłej smudze
w pożółkłej smudze
jak sucha trawa
leżę i słucham jak
kołysząc uspokaja
bez słowa się oddala
czerwień ust
i blade światło
melodia bez muzyki
iskierki i promyki
oczu zamkniętych w porę
na dłoniach jeszcze
widać ziemię
drapaną z całej siły
gdzieś pod nią się ukryły
żyły pełne krwi
ożyły martwe
odkąd wrócił
kto mógł zza wielkich wód
oceanów z kranów
połamał wiosła łodzi
nie szkodzi
jak sucha trawa
leżę i słucham jak
kołysząc uspokaja
bez słowa się oddala
czerwień ust
i blade światło
melodia bez muzyki
iskierki i promyki
oczu zamkniętych w porę
na dłoniach jeszcze
widać ziemię
drapaną z całej siły
gdzieś pod nią się ukryły
żyły pełne krwi
ożyły martwe
odkąd wrócił
kto mógł zza wielkich wód
oceanów z kranów
połamał wiosła łodzi
nie szkodzi
0
0
10 odsłon