Przejdź do treści
Czytanie

Przełom

Melancholia
"Przełom" Gdy o poranku mgła się z łąką tuli, chłopiec patrzy w bezkres kryształowej kuli. Perły rosy odbijają smutek w jego oczach, gorycz życia łzami spływa po twarzy jego zboczach. Dokąd go prowadzisz stworzycielu świata? Bólem zszytym z krzykiem swoje rany łata. Dusi gdzieś potwory w bezlitosnym ścisku, grę prowadzi z życiem więcej strat niż zysku. Czy to znowu przełom widać niedaleko? Patrzy, czuje, serce bije... Nie. To tylko las wyłania się z oparów, za łąką za rzeką... ... Strońsko, 6 sierpnia 2023 Dwoistość mojej natury, dziś rano chciała mnie znowu zmiażdżyć. I znowu jestem pokiereszowany i ledwo żywy, ale wychodzę z tego zwycięsko. Nigdy się nie poddawajcie.
105 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

33 online · cenzor, brakers

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie