Bajeczka

Jedna łza a ileż znaczy

cicho szemrze w niej strumyczek

a w strumyczku mknie patyczek

i się tym szemraniem raczy



Strumyk sie rozpłakał cicho

o kamyczki pluszcząc strugą

jakąż on ma drogę dlugą

w kącie zaś przysiadło licho



Licho smutne rozrzewnione

by zabawić się troszeczkę

wydmuchało ze stu kropel

tęczę hen na nieboskłonie



Jakże piękna nasza tęcza

rzecze strumyk do patyczka

precz odrzućmy nasze smutki

czemu licho nasz wyręcza



I śmiech zabłysł niczym

płomień

i ogarnął światek cały

oto z nagłej tej radości

wysechł smutny świat wesoły
0 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie