Przejdź do treści
Czytanie

życzenia

Wznoszę swój głos
do pieśni zachwytu
gdy nagle
coś mnie za gardło chwyta
i dusi
i dławi

Co to?

Kobieta!


Zawżdy się prztyk zaprząta kształtem
w szorstko-języczny szelest liści
niech to co ci się marzy i śni
i to co sobie życzysz ziści

53 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

38 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie