Przejdź do treści

Ręka nadziei

O życiu
Gdy nadszedł czas rozliczenia z rodzicielem, które trzymane w głowie mojej od przynajmniej 365 obrotów globu spokoju mi nie dawało z powodu nipokoju duszy mojej rodzicielki, która w większości bezwinna takiej sytuacji, pozostawiło we mnie uczucie niefinalizacji. Jakobym zapomniał o czymś na tyle ważnym co miało tę sprawę korzeniami swemi w nieba kierunku postawić. Mimo wszystko nadzieja krąży w graniastym kole nadając sprawie ciepłe kolory. Nadzieja na kolejne 14 obrotów globusa ruszanego ręką niewiadomą...
47 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie