Przejdź do treści
Czytanie

rozmowy ze sobą

* łzy rodzą się z deszczu ich bratem jest mgła siostrą morska bryza oraz nieodwzajemniona miłość błąkająca się sama o zmroku * znowu zostałem sam i to nie ręce wyciągają się do ciebie ale tęsknota która zapamiętała spojrzenie pełne bezinteresownej miłości * ptasie trele w olszynie myśli zestrajają się ze zmierzchem wybiegłem naprzód ale szelest odszedł w inną stronę * matka z dumą prowadzi wózek pisklęta mają żółte gardła cielę ssie mleko w nich cała nadzieja świata * jak sekwoja wyniosła obcasem nakłuwa próżność mężczyźni wokół jak kolorowe balony pękają pod dotykiem perfumowanego papierosa
94 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 12 lat temu
*
wiosenka 12 lat temu
zawsze z przyjemnością cię czytam :]
31 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie