zmyślony

O życiu
nie sięgam dalej
przez otwarte okna
pełna garść zgromadzonego wiatru
przegania naręcza trocin

jak parę życzeń
wypowiedzianych nie w porę

nic mi nie przeszkadza
tyle życzliwych gestów
jak w kółku graniastym
tańczy

a jednak noc
kreśli na czarnej tablicy
coś na kształt planów
na zmyślone życie
bez woli i z przypadku
13 10
1 odsłon

Komentarze (10)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 14 lat temu
gizelo, słowo honoru, ja mu tych trocin nie podsunąłem. sam je wymyślił i umieścił w ten specyficzny sposób:)
mkc47 14 lat temu
a co Ty Cop adwokat diabła :)
gizela1 14 lat temu
pierniczysz cop --maczałeś w tym palce
ajw 14 lat temu
świetny wiersz, Krzysiu. Jestem pod ogromnym wrażeniem :)
Aditi 14 lat temu
bardzo bardzo dobry
mkc47 14 lat temu
dzięki wszystkim a Adi znowu z miłymi docenkami :)
Aditi 14 lat temu
:)
noemitka 14 lat temu
też uważam, że wiersz jest dobry. Pozdrowienia dla autora
mkc47 14 lat temu
dzięki, pozdrówki, Neo,Adam, wszystkim...
mocher 14 lat temu
och ta noc ...
16 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie