Przejdź do treści
Czytanie

sprzeczności

w przeciwieństwie do czerni
noszę białą bieliznę
choć w czarnym mi do twarzy

dwie sprzeczności a jak bardzo
pasują do siebie w kontraście
to tak jak dzeń i noc
wszystko zdażyć się może

zaplanowany urlop w lecie
lubię palmy i słońce
i egzotyczne drinki
co szybko wchodzą w głowę
przekładam na zimę
choć zimy nie lubię

śnieg w oczy sypie
mróz rani palce
po co takie nieprzyjemności

lecz kiedy tu zima tam jest lato

więc myślę sobie
lepiej nie wyjeżdżać nigdzie

samoloty często spadają
a chcę dożyć chociaż do pięćdziesiątki



57 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

56 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie