rozlało się (cd.)

... między oknami między wierszami

między niebytem a bliskością

coś się rozlało między nami

coś przebrzmiałego samotnością

gdzieś w tłumie oczu dzikich spojrzeń

w natłoku marzeń podeptanych

cichła powoli nie mogąc dojrzeć

wiara otruta słowem skalanym

kiedy zamknęły się drzwi bezpowrotnie

kiedy wśrodku dnia wygasł płomień

złapałam wszystkie chwile ulotne

w pamięci zachowałam dłonie

dłonie i plecy i ten płatek ucha

jeszcze gorące palce na udzie

i przeświadczenie że zawsze słuchasz

smutków krzyczanych w nocnym trudzie
0 0
10 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

93 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie