Spowiedź
ostatni raz był dawno temu
pachniało goździkami
nie pamiętam czemu
smakowało ostrym pieprzem
paliło wszystkie zmysły
wypełniło przestrzeń
zgrzeszyłam wtedy Ojcze
i jest mi z tym dobrze
nie żąłuję tych spojrzeń
nie wyrzekam się myśli
nie ukrywam dotyku
nie udaję, że tylko mi się przyśnił
wyparłam z serca skruchę
między palce wplotłam wspomnienie
odrzuciłam pokutę.
pachniało goździkami
nie pamiętam czemu
smakowało ostrym pieprzem
paliło wszystkie zmysły
wypełniło przestrzeń
zgrzeszyłam wtedy Ojcze
i jest mi z tym dobrze
nie żąłuję tych spojrzeń
nie wyrzekam się myśli
nie ukrywam dotyku
nie udaję, że tylko mi się przyśnił
wyparłam z serca skruchę
między palce wplotłam wspomnienie
odrzuciłam pokutę.
0
0
8 odsłon