Przejdź do treści

pan księżyca.

Miłosne
Wychodząc zgasiłes księżyc, który nocy był wiernym patronem i wolności pozwalał zaszaleć i pozwalał jej aby nas uwiodła. Gwiazdy pod jego władaniem kreśliły szlak Twoich dłoni i zgasiłes księżyc, dzień go wygonił. Ale niebo dla nas nigdy nie jest puste. Bo są na nim rozmarzone obłoki i słońce tez świeci nam i ciała spragnione ogrzewa. Dniem noc jest słoneczna i cały czas świat ma nas w objeciach czułoscią powietrza. I wszystko dba żebyśmy śmiali się do życia przechodząc przez kolejne ulice. Strach bać się kary jaką by księżyc zesłał na nas gdybyśmy zechcieli to zepsuć.
51 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

M
mopek 16 lat temu
Strach się bać i strach o tym czytać.

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie