Piękna
Wyszłaś na łąkę kwiaty pobladły
Liście powiędły i płatki opadły
Rosnąć wstyd na łące im było
Piękniejsze dziewczę wśród nich chodziło
I słońce naraz ciemniejsze się stało
Gdy owo dziewczę na nie spojrzało
I ptaki również śpiewać przestały
Na dźwięk Twego głosu, który słyszały
Ja się nie ugnę spojrzę Ci w oczy
Co jeszcze w Tobie mnie zauroczy?
Przepiękna pani, moja królowo
Zrobię co zechcesz rzecz tylko słowo.
Liście powiędły i płatki opadły
Rosnąć wstyd na łące im było
Piękniejsze dziewczę wśród nich chodziło
I słońce naraz ciemniejsze się stało
Gdy owo dziewczę na nie spojrzało
I ptaki również śpiewać przestały
Na dźwięk Twego głosu, który słyszały
Ja się nie ugnę spojrzę Ci w oczy
Co jeszcze w Tobie mnie zauroczy?
Przepiękna pani, moja królowo
Zrobię co zechcesz rzecz tylko słowo.
0
0
10 odsłon