Przejdź do treści

Dzieciństwo

O życiu
Pamiętam jak dziś, gdy byłem jeszcze brzdącem wyglądałem przez okno, czekając na słońce. - Zjedz zupę, powiedziała mi matka, i kartofle, póki gorące, -nie, odpowiedziałem, podaj mi pantofle Wyszedłem więc na dwór, dostałem piątaka znalazłem, kumpli, tuż koło trzepka To wtedy własnie, zrodził się plan by skoczyć do sklepu, gdzie znajomy Pan Wrócę do tego jeszcze, bo zobaczyliśmy kota zwabiliśmy go, kici, kici, i złapaliśmy łotra zaczailiśmy się u sasiadki pod otwartym oknem odliczyliśmy do trzech, leciał koszącym lotem Sąsiadka wrzasneła krzykiem jak u hitchcocka uciekliśmy z pod okna, ile tylko pary w nogach Uśmialiśmy się wielce, ze starej sąsiadki co ma duży nos i głos starej zapadki Wrócilismy do planu, który zrodził się na prędce poszlismy do sklepu, w kolorowy świat, jak w piosence znaleźliśmy znajomego Pana, który się zgodził i kupił nam trunek, który pragnienie łagodził To wtedy właśnie, w te ciepłe wakacje Spróbowałem abrozji, zjadłem kolację I prawdę mówiąc, zasmakowało mi o dziwo Moje pierwsze wypite, znakomite piwo. (wspomnienia czasów, które już nie wrócą)
57 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 14 lat temu
pojęcia o stopie, metrum, sylabice, tonice itd kolega nie ma wcale. zanim zostałem lakiernikiem przez kilka lat czyściłem materiał, potem pozwolono mi nakładać izolant. po kilku latach nauczyłem się nakładać lakier bazowy(grunt). teraz maluję wszystkimi rodzajami lakierów i robię to poprawnie. możesz nauczyć się machać pistoletem, ale to nie znaczy, że jesteś lakiernikiem.
nooqer 14 lat temu
Nawet gdybym miał o nich pojęcie, nie wiem, czy bym się ich trzymał, czy wszystko trzeba robić (pisać) wg zasad? Świat byłby wtedy bardzo nudny, a wszystko wyglądałoby bardzo podobnie. Wiersz albo mi się podoba albo nie, nie szukam w nim na siłę jakiejś struktury. Rozumiem, że mój Ci się nie podoba i to szanuję. Spróbuję się dokształcić, chociaż nie obiecuję:).... a tymczasem i tak będę pisał. Pozdrawiam i mam nadzieję, że się nie gniewasz:)
copelza 14 lat temu
nie chcesz siedzieć w ramach, proszę bardzo. pisz teksty(nie mylić z wierszami) w formie wolnej, najlepiej białej. ale jeżeli używasz rymu, pisanie bez zasad staje się koszmarem dla czytającego. chyba, że piszesz tylko dla siebie. ale wtedy nie publikuj. zero złośliwości. to po prostu tak działa. możesz wkleić tu każdy badziew, jaki zdołasz wypocić, ale nie dziw się, że ktoś powie, że to badziew. sam mam problemy, więc nie pękaj.

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie