bajka o piaskownicy

raz madzia przemądrzalska z jasiem się bawiła
przed blokiem w piaskownicy (niedawno to było)
i nagle mu zaczęła sypać piaskiem w oczy
i gniewać się, nadymać, przedrzeźniać i boczyć.
jasio na jej humorki odpowiadał śmiechem,
bo wielką mu sprawiała tym madzia uciechę.

ze złości więc zaczęła tupać niby osioł
i kłamać, że jest starsza, bo jest swoją ciocią!
zapewne chcecie dziatki wiedzieć co się stało,
że dziewczę tak zawzięcie nóżkami wierzgało.
wyjaśnię wam tę kwestię; otóż prosta sprawa
- są madzie, które zawsze popsuć chcą zabawę.

gdy bardzo im przeszkadza, że inni wesoło
stawiają babki z piasku i jej się nie boją.
choć chwali się że muszkom skrzydełka wyrywa,
że jest entomologiem i że ma już skrzydła...
a morał z tego zajścia, moje drogie dzieci:
na muszych skrzydłach madzia i tak nie poleci.
7 3
1 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

PCP Go 13 lat temu
o co Ci chodzi z tą wyimaginowaną niesprawnością językową, można jakieś argumenty?
PCP Go 13 lat temu
ok, masz prawo do takiej opinii.
pańcia 13 lat temu
PCP - czekam na Twoją opinię ciesząc się równocześnie z odwiedzin pod skromną bają dla wszystkich infantylnych (nie mylić tego pojęcia ze zdziecinnieniem):))
14 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie