Przejdź do treści

ona i on

Humoreska
na ławce w parku on, no i ona ona urocza, rozpromieniona. on jak wcielenie zadowolenia. ona coś szepce, trwożnie spoziera. on się wypręża, wciąganie brzuszka... szepce coś czule do pani uszka. kokieteryjne para bryluje. coś będzie z tego? ktoś miętę czuje? już veni, vidi i vici krąży... jak pies do kości pan pewnie dąży... wszak kości sprawnie są już rzucone... kolejną wzięli diabli ...odsłonę, gdy z nagła w dialog fraza się wkrada: "do domu, draniu!" (- wstyd i żenada..!) pani umyka rączo jak łania, gdy ślubna pana wkrada się w zdania.
61 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

duch44 14 lat temu
mały plusik:)
pańcia 14 lat temu
mały plusik-wielkie dzięki! ;)
pańcia 14 lat temu
:) dzięki Biedronko
7 online · Taanatos

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie