Skreślanie listy

Mam skalpel. Pożyczony.

Z zupełnie innej rzeki.



Doświadczam. Ostrza.

Skreślam kolejne ja.


Ja mokry w obcym miejscu

Ja winny podrzuconej zbrodni

Ja mit rodzinny i jedzą mnie psy

Ja głębiej i to jest piękne

Ja głębiej i to musi być listopad



Wiem co będzie. Ale jest

ciemno. Więc już jestem

zamazany
0 0
12 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie