Skreślanie listy
Mam skalpel. Pożyczony.
Z zupełnie innej rzeki.
Doświadczam. Ostrza.
Skreślam kolejne ja.
Ja mokry w obcym miejscu
Ja winny podrzuconej zbrodni
Ja mit rodzinny i jedzą mnie psy
Ja głębiej i to jest piękne
Ja głębiej i to musi być listopad
Wiem co będzie. Ale jest
ciemno. Więc już jestem
zamazany
Z zupełnie innej rzeki.
Doświadczam. Ostrza.
Skreślam kolejne ja.
Ja mokry w obcym miejscu
Ja winny podrzuconej zbrodni
Ja mit rodzinny i jedzą mnie psy
Ja głębiej i to jest piękne
Ja głębiej i to musi być listopad
Wiem co będzie. Ale jest
ciemno. Więc już jestem
zamazany
0
0
5 odsłon