Przejdź do treści
Czytanie

ten kąt zniewala

zamienia myśli w tysiące pragnień wyrywa z milczenia zieloną ścianę cień tutaj wpada wynająć skrzydła dwadzieścia jeden gramów skosztować jestestwa brzoskwiniowe niebo zarzucić na barki i płynąć - płynąć - w głąb szczęścia listopadowe wieczory są takie wilgotne gdy księżyc huśta zamglone oczy
72 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
Bardzo podoba mi się ostatnia strofa;) pozdr.
31 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie