nim stanę się aniołem

spragniony i głodny widzę jak ściągasz pończochy
pas i majtki
czuję zapach słodkich migdałów

niebieski przywieram skwierczy
płonąca izolacja pryska wizja...

budzę się zlany potem karmi mnie sen
każdego dnia tęsknię do nocy
daj mi ją i niech to się wreszcie skończy
6 8
1 odsłon

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

*Mystique* 10 lat temu
takie Twoje wiersze lubię ;)
Ewa Hulak 10 lat temu
wróciłeś....dobrze
Pixie 10 lat temu
ostatnia strofa mi się najbardziej podoba
Helen 10 lat temu
ryty ja jestem w szoku... ja Cię nie poznaję.... to jest po prostu...no słów mi brakło
zyga66 10 lat temu
psypię się popiołem - nim stanę się aniołem (dobra zmiana;)
poza tym:
pas cnoty i druciane majtki
i
daj mi szklankę chłodzonego koziego mleka

5:2
ryty 10 lat temu
Dziękuję Tym, którzy ofiarowali mi minusa; utwierdzacie mnie w wewnętrznym przekonaniu, że powinienem przestać pisać. A tym, którzy mi plusują, mówię stanowcze Nie! Nie znacie się na poezji,.. jesteście lizusami :/
zyga66 10 lat temu
:*
Ewa Hulak 10 lat temu
nie znam się na poezji plusa dajeTobie nie twoim słowom.......
18 online · brzoza12
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie