Przejdź do treści
Czytanie

sterylizacja

Miłosne
Żona co noc wpuszczała do jaskini niezaspokojonego Lwa młode jagnięta Jagnięta nieme ze wzgórkami porośniętymi niezerwanymi jeszcze złotymi runami Nocne sukuby bez śladu potem w mgiełce porannej zaganiane do zagrody nieistnienia przez czujnego-alfonsa koguta włosy lwa układały się mu wokół czoła w lepkie od potu półkole aureolę znużonego grzesznika w cierniową koronę urodzonego zdobywcy sterylizowany tysiącem żeńskich ciał i noc za nocą uzależniany od feromonów nimfęcej padliny król ludzkiej zwierzyny mąci spokojną taflę sufitu rozwarłszy suche story powiek kieruje wielkie kocie oczy ku białej arenie sufitu W ciosanych przez wyobraźnię czółnach płynie tam zastęp identycznych par cumują teraz - nieopodal żyrandola Samiec pomaga samicy opuścić pokład po tysiąckroć Fala pieniących się od orgazmów Żon huczy teraz dziko raz po raz zderza się ciężko z nieco wyższą i większą falą tysiąca rozjuszonych Lwów Fale sczepiają się tuż nad głową Lwa rozchodzą się na mgnienie oka po kątach pokoju by zaraz znów przypomnieć o cudownej jedności wszystkich kropel tego samego morza
58 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 12 lat temu
jestes niesamowity...ojejku ..tekst....jest genialny..
128 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie